poszukując doskonałości

poszukując doskonałości

2017-04-20

Libochovice_2017

Był rok 2011, gdy po raz pierwszy przyjechałem do Libochowic. Małe miasteczko położone 65 km od Pragi od razu ujęło mnie swoim klimatem. Jednak wizyta w Centrum Bonsai, Vaclava Novaka przekroczyła wówczas moje najśmielsze oczekiwania :) 


Vaclava poznałem 3 lata wcześniej, ale jego ogród i bonsai'e zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. Człowiek niezwykle życzliwy i gościnny. Przez wielu uważany za ojca Polskiego Bonsai,  i do dziś, przyjaciela wielu polskich bonsai'stów.

Spotkało mnie niezwykłe szczęście, przyjemność i honor, że po 6 latach wraz ze swym Nauczycielem i Przyjacielem - Bogdanem Pociaskiem, mogłem wykonać wiosenne prace przy bonsai największego, czeskiego bonsai'sty Vaclava Novaka.

Za rok spotkamy się znowy w Libochowicach, ale dziś zapraszam Was na krótką fotorelację z tygodniowych prac w:

Centrum Bonsai - Prezydenta Vaclava Novaka



Pierwsze prace rozpoczęliśmy od klonów z dalekiego wschodu. Drzewa należą do czeskiego biznesmena, które serwisuje Vaclav. Wiosenne prace powierzył jednak Bogdanowi.
Zresztą jak wszystkie swoje najlepsze okazy :) Tym razem, asystowałem - Ja ;)

Oczywiście, skrupulatne 'ściągnięcie' wierzchniej warstwy i stopniowa eliminacja niepotrzebnych korzeni. Niestety z przykrością muszę napisać, że tego się nie da opisać ;) Praca Bogdana przy przesadzaniu to bezcenna wiedza, z której staram się korzystać. Jak zawsze - wszystkie wskazówki i zalecenia trafione bezbłędnie.

Shishigashira to odmiana klona, który nie rośnie w naturze. Jest to tzw kultywar. wyhodowany i pielęgnowany w szkółkach bonsai. Charakteryzuje się niezwykłymi liśćmi, które swym drobnym i zwartym pokrojem cudnie nadaje się do miniaturyzacji natury.
Na zdjęciu Boguś, który wyrwał chwasta ;)



Najbardziej uwielbiam jednak Yamadori. Od maleńkości nie tknięte ludzką ręką, które później przy prawidłowej pielęgnacji uzyskują perfekcję.
Jedne z najsłynniejszych drzew Vacka - Pinus uncinata. Sosna błotna, nasadzona na płycie oddaje krajobraz leśnego sosnowego zagajnika. Nic dodać nic ująć. Masterpiece!


Prace rozpoczęliśmy od zdjęcia mchu. Mech. Niezwykle ważna rzecz, która nie tylko nadaje leśnego charakteru, ale też utrzymuje wilgoć i sprzyja rozwojowi korzeni. Uwaga! Wcale ich nie przyduszają ;)



jest i ona! Mikoryza! Zjawisko, które zwiększa zdolność rośliny w zaopatrywanie w związki mineralne i wodę. Ponadto zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia patogenami, itd. itd. Samo zdrowie :)
A to wszystko dzięki odpowiedniej pielęgnacji. Od lat...

 Tak o to wygląda bryła korzeniowa po "obróbce"

Przygotowanie płyty do nasadzenia. Wszystkie te zabiegi, krok po kroku tworzą wspaniały efekt. Po drodze przynosząc przyjemność z obcowania z naturą. W tym przypadku tak zależną od nas.

Dialog z rośliną jest kwintesencją sztuki bonsai. Czerpanie przyjemności z obcowania z naturą jest dla nas 'clue' wszystkiego. Za każdym razem staramy się to przekazać innym. I oto w tym wszystkim chodzi. Pamiętacie o gonieniu kroliczka?;)



Wszystko ma znaczenie. Odpowiedni substrat, jego granulat. Keto z akadamą. Są to rzeczy, których znaczenie rozumiemy podczas pracy z rośliną. Nasadzenie rośliny na płycie to bardzo ciekawa technika. A efekt może być naprawdę imponujący...


Po nasadzeniu czas na podlanie. A następnie....
hmm. Diabeł tkwi w szczegółach. To one sprawiają, że bonsai staje się wycinkiem z natury. Wówczas, przy pierwszym spotkaniu widzimy drzewo...
Zamiast rośliny w pojemniku...




Podczas tygodniowej wizyty u Vaclava Novaka przesadziliśmy z Bogdanem kilkadziesiąt roślin. I tych małych i tych dużych.
Każda jednak wymaga prawidłowych zabiegów. W bonsai nie nie ma półśrodków. Tak uważamy i tego się trzymamy :)




Vaclav posiada fantastyczne sosny błotne. Przyjemnością była praca nad tak zacnym materiałem.








Bonsai w Czechach jest bardzo popularne. Są osoby, które wciąż się rozwijają w swoim hobby, lub zwyczajnie czerpią przyjemność z obcowania z ludźmi z tą samą pasją...
W weekend mieliśmy okazję popracować z czeskimi pasjonatami bonsai.



mikoryza - niczym gąbka






Pasja łączy ludzi. A Vaclav z pasją, w tym uczestniczy...



Wiosna to najlepszy czas, aby roślinę przesadzić. Powodów jest wiele, by taki zabieg wykonać. Zmiana donicy na bardziej właściwą, zmiana kąta nachylenia rośliny, ale najważniejsze -
dla zdrowia rośliny i jej rozwoju. Prawda w bonsai - jedna z 'największych'. Bez odpowiedniej pracy na korzeniach nigdy nie uzyskamy odpowiednich efektów. A jak odpowiednio wykonać pracę na korzeniach? - Czas na przesadzanie cz.2



Buk był przykładem rośliny, który wymagał interwencji. Odpowiednie przesadzenie potrafi nie tylko poprawić i polepszyć rozwój rośliny, ale i również ją uratować




3 pokolenia...
wspólna pasja...


ścigamy króliczka... ;)