poszukując doskonałości

poszukując doskonałości

2015-09-28

Sosna Wejmutka

Odkąd pamiętam,  nowo poznane miejsca wzbudzały moją ciekawość i wywoływały pozytywne emocje. 
Z początku - obserwacja. Potem - co mogę dać od siebie.
Pierwszy przyjazd w rodzinne strony swojej Małżonki stał się okazją do utarcia nowych ścieżek, którymi podążam do dzisiaj.

Przyszedł czas, aby przedstawić Wam efekty formowania sosny, nad którą prace rozpocząłem około czterech lat temu.
Sosna wejmutka, rosnąc w naturze, posiada bardzo długie przyrosty. Poszukując światła potrafi wydłużyć świeczki nawet o kilkadziesiąt centymetrów. Przy formowaniu niwaki nie jest to mile widziana sytuacja :) 
Po 8-letniej pracy przy bonsai, wiem że nie jest to duży problem. Poprzez rozbudowanie struktury gałęzi i zapewnienie odpowiednich warunków wzrostu można osiągnąć naprawdę dobre efekty.

"Odnawianie", "odswieżanie", "formowanie" starych, ogrodowych drzew jest możliwe. 

Gdy zaczynają zajmować zbyt wiele miejsca,
gdy zaczynają cieniować inne rośliny,
gdy tracą swój zwarty pokrój... Wystarczy trochę wiedzy, umiejętności, cierpliwości i czasu, aby to zmienić i cieszyć oko przez następne lata.


2012_lato

2013_lato

2014_lato

2015_wiosna

Nadszedł więc czas na"pełne" formowanie. Docelowo planuję wydłużyć wierzchołek o dwa piętra i dopiero budować koronę.
Praca nad "głową" jest zawsze najtrudniejsza. Nasze relatywnie młode drzewo, w górnych partiach rośnie zawsze najszybciej. A przecież wierzchołek w starych drzewach posiada najdrobniejsze gałęzie. W naszym przypadku to zwężające się linie, zaawansowana struktura są m.in. wyznacznikiem dla jakości i "wieku" drzewa.








No i w 3D. Bo bliżej, to lepiej :)