poszukując doskonałości

poszukując doskonałości

2015-02-02

larix #9

No i sezon można uznać za rozpoczęty :) Ileż można było czekać? Za oknem chwilowo zima, ale to tylko tak - na ferie:)
Bo gdy słońce zaświeci, temperatura w szklarni potrafi się podnieść nawet do 10 st. Jest to poważny problem, bo to zaczyna stymulować rośliny do pobudki. Dlatego ciągła obserwacja i czujność jest tu bezwarunkowa. Na razie jest ok, w ciągu minuty potrafię rozbroić jedną ścianę szklarni. Najważniejsze, aby obudzone pączki nie zmarzły. Jak do tej pory wszystko jeszcze śpi...
Co nie znaczy, że leniuchujemy:)
Na pierszy ogień poszedł modrzew europejski. Posadzony wiosną 2013, z drobną linią i interesującym martwym, sprawia wrażenie starego  drzewa. A ma niecałe: 40 cm.
Także praca rozpoczęła się od analizy materiału:



Można by rzec, że rana paskudna. Niezamknięta kalusem. Ale widać tu walkę - próbę obrony. O to właśnie chodzi. Musi być ten bodziec. Ten incydent, który sprawia, że zaczyna tworzyć się historia. Właśnie dzięki takim elemantom drzewa stają się unikalne i wyjątkowe... To jest "yamadori". Trochę cierpliwości i zaangażowania...

Pracę rozpocząłem od poszerzenia rany w kierunku pnia. Trochę więcej dramatu, bo przecież lawina kamieni potrafi przynieść poważne szkody ;)


Jak już wspominałem przy temacie larix_2, rzadko używam środków konserwujących do jin. W tym przypadku po lekkim frezowaniu i wyczyszczeniu rany, użyłem podręcznej opalarki usuwając resztki drewna...
Pamiętajcie, że ciepło zawsze unosi się ku górze. Więc, albo należy odwrócić drzewo albo poradzić sobie w inny sposób ;)


Miejsce po opaleniu należy wyczyścić szczoteczką lub miękkim papierem.  Konserwacja ogniem jest znana od stuleci. To jedna z najlepszych metod zapobiegania gniciu. Tak przygotowane drewno zostawiam samemu sobie...
Czas zrobi swoje, teraz należy się skupić nad ułożeniem gałęzi.
Najpierw tniemy to co musimy, a potem to co możemy :) Przycinanie na 3 pąki lub na dwie pary pąków (w przypadku modrzewi występuje kilka rodzajów pąków i ich ułożenia) to bardzo skuteczna metoda na osiągnięcie zwężających się linii. Pamiętamy jednak, że wiąże się to z wycinaniem, a nie skracaniem długopędów latem...
Po wstępnym skróceniu pędów drzewo zaczyna już jakoś wyglądać :)

  


Roślina nie jest dużych rozmiarów. Jest lekka i "jednoręczna":) Jednak cieniutkie gałązki i proporcjonalne zwężania sprawiają wrażenia drzewa starego i po przejściach... Czego chcieć więcej?
Jedynie zagęszczać i cieszyć oko ;)
Ale najpierw trzeba roślinę pobudzić do wzrostu. Jak już wspominałem w jednej z lekcji Bonsai Juku: "Drutowanie w bonsai - metodą a nie celem" technika drutowania jest potrzebna, ale ma prowadzić do określonego celu. Na tym etapie jest to doświetlenie i łożenie gałęzi. Odpowiedni ich kąt i rozłożenie mają przynieść roślinie jak najwiecej korzyści. Więcej światła, więcej powietrza. Wówczas się odwdzięczy... Prosty układ :)

 

 


I trochę inne spojrzenie, dzięki mojej Asystence,
bardziej oddające rzeczywiostość:)
video ->






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz